SkiFever.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
SkiFever Relacje z wyjazdów na narty Małopolska Tylicz Ski Relacja z wyjazdu 2 stycznia 2013

Tylicz Ski Relacja z wyjazdu 2 stycznia 2013

Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

Tylicz Ski 2013Pierwsza relacja w nowym 2013 roku z wyjazdu Stefanakorby do stacji narciarskiej Tylicz Ski.

Dziś jako skowronek na niebie 7:15 Wyruszyłem spacerowym tempem w kierunku Krynicy . Takie były plany i nic się nie zmieniło z Tarnowa jakieś osiemdziesiąt parę kilosów do Tylicza gdzie zamierzałem zameldować się jako jeden z pierwszych narciarzy .

 

Trasy czynne to 1 , 6 ,7 ,2,4 3 nie chodziła tylko 5 po rozmowach z obsługą dowiedziałem się że brakuje im dwóch nocy z dobrym mrozem i będzie chodzić również piątka i że będą się starać do 15 stycznia się z tym uporać . Dodatkowo jako ciekawostkę opowiedzieli mi że problemu z wodą dużego nie mają .

Więcej wrażeń i subiektywnych odczuć z jazdy w Tyliczu możecie przeczytać na forum Tylicz

Przeczytaj również:

 
Opublikowano: 11 Lut 2013 12:23 przez Stefan-Ski #8977
Stefan-Ski's Avatar
Heloł !
Tak więc nastał lubi i jak planowałem tak też się stało zawitałem ponownie w Tyliczu .
Start z Tarnowa tradycyjnie koło siódmej . Tym razem pojechałem z towarzystwem i trochę jakby towarzysko choć i pojeździć oczywiście plan był . Tak więc zabrałem Deczu czyli moje maleństwo (synusia) i PTeresa .
Do stacji dotarliśmy zaraz po dziewiątej przebieranie zakup karnetów i heja na górę.
Radek z rodzinką mieli dotrzeć nieco później więc pojechaliśmy na orczyk żeby pomóc trochę poukładać się koleżance PTeresa .
Parę wskazówek korekta postawy i koleżanka została sama ćwiczyć i wcielać w życie . Ja z Deczu pojechaliśmy obejrzeć trasy i spotkać się z Radkiem który dał znać że już dotarli . Wykonaliśmy jeden może dwa ślizgi i Radek musiał zająć sie dziećmi i rodzinnym szusowaniem . Wybrali główne trasy my ze względu na trochę robiące się kolejki wróciliśmy na orczyk . Troszkę obserwować co robi koleżanka a więcej zajmować si szlifowaniem techniki .
W planie było zakończenie szusowania o czternastej i zebranie przy małym co nie co z Radkiem Ewką i ich rodzinką na pogaduchy jednak wypadki potoczyły się inaczej . Radek przeją po instruktorze córeczkę która mimo zmęczenia koniecznie chciała jeździć i stało się . Drobny błąd lekko wykręcone kolano i dla spokoju ducha raczej i sumienia zaliczyła wycieczkę topoganem w dół wizytę u fotografa kości .
Szczęśliwie skończyło się bez większych problemów jednak plan żeby pogadać upadł .
Tak więc zrobiliśmy jeszcze jakieś filmiki parę zdjęć i o czternastej zabraliśmy się do domku .
Ps.
Kilka fotek i dwa filmiki tak bardziej dla porządku bo pogoda raczej nie zdjęciowa była.
[Attachment]

[Attachment]

[Attachment]





Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Sprzęt narciarski



SKI szkoła

Reklama

Sonda

Gdzie najczęściej jeździcie na nartach w Polsce
 

SkiFever Google+

Facebook

SKI Kontakt

Jesteś na stoku wydarzyło się coś ciekawego poinformuj innych narciarzy o panujących warunkach na stoku.

Prześlij zdjęcia Napisz klika słówNapisz jakie panują warunki

Zostań naszym Reporterem napisz jaka jest pogoda, warunki na stoku, zrób zdjęcia i wyślij swój materiał na:

reporter@skifever.pl

T-Mobile: 664 128 339

Opłata za MMS i SMS wg stawek operatora.